bajtel pisze:
Wiem, że nie na temat ale czy możesz napisać coś więcej na temat dyżurów na służbowej radiostacji? Czy Ty byłeś jakimś "szpiegiem" w czasach komuny?
SP1AP pisze:
...trzeba było iść na dyżur przy służbowej radiostacji.
...trzeba było iść na dyżur przy służbowej radiostacji.
Wiem, że nie na temat ale czy możesz napisać coś więcej na temat dyżurów na służbowej radiostacji? Czy Ty byłeś jakimś "szpiegiem" w czasach komuny?
Ależ nie, tylko po wojsku przez 8 lat pracowałem w zawodzie radiotelegrafisty: 3 lata w DOKP Szczecin(dyrekcja miała R-118) i potem 5 lat w Garnizonowym Węźle Łączności w Choszcznie na cywilnym etacie. Mam 1 klasę radiotelegrafisty MON i 2-kę Min.Komunikacji i kochałem tę pracę, ale w dyżurach to człowiek czuje się jak pies uwiązany przy budzie, a ja kocham swobodę i przebywanie na świeżym powietrzu. Dlatego zmieniłem zawód.