SP1AP pisze:
Ależ nie, tylko po wojsku przez 8 lat pracowałem w zawodzie radiotelegrafisty: 3 lata w DOKP Szczecin(dyrekcja miała R-118) i potem 5 lat w Garnizonowym Węźle Łączności w Choszcznie na cywilnym etacie. Mam 1 klasę radiotelegrafisty MON i 2-kę Min.Komunikacji i kochałem tę pracę, ale w dyżurach to człowiek czuje się jak pies uwiązany przy budzie, a ja kocham swobodę i przebywanie na świeżym powietrzu. Dlatego zmieniłem zawód.
Ale o tym na priv.
Ależ nie, tylko po wojsku przez 8 lat pracowałem w zawodzie radiotelegrafisty: 3 lata w DOKP Szczecin(dyrekcja miała R-118) i potem 5 lat w Garnizonowym Węźle Łączności w Choszcznie na cywilnym etacie. Mam 1 klasę radiotelegrafisty MON i 2-kę Min.Komunikacji i kochałem tę pracę, ale w dyżurach to człowiek czuje się jak pies uwiązany przy budzie, a ja kocham swobodę i przebywanie na świeżym powietrzu. Dlatego zmieniłem zawód.
Zazdroszczę
Pozdrawiam, Bartek.