
<b>QTH</b>:
JO81ND
Posty: 336 #5450758
|
Z tego co udało mi się ustalić, to we Wrocławiu jest AŻ jeden klub krótkofalarski działający przy szkole (poprawcie mnie, jeżeli się mylę). UKE, z tego co widać widać, słychać i czuć, nawet nie próbuje wyłapywać zakółcaczy (pojedyncze sukcesy w tej materii są wyjątkiem). Osobiście usiłowałem namówić dyrekcję mojej dawnej średniej szkoły na to, aby pozwolono mi zrobić, chociaż, pokaz dla uczniów, to w odpowiedzi najpierw było - łeee. A po co? - Gdy uparcie próbowałem przekonać, że warto dać naszej przyszłości narodu, jakąś alternatywę w miejsce miziania smarkfonów i prób z używkami, też było - łee. A po co? - Czyli, na razie, trafiam na mur nie do przebicia, jednak nie poddaję się, ponieważ kropla drąży skałę nie siłą, a ciągłym padaniem. Sprzęt znalazłby się bez trudu, ludzie, którym chce się jeszcze działać, też są, jeden jest tylko sęk - pomieszczenie -. Tu jest bariera nie do przebycia. Co się tyczy chęci do natychmiastowego łapania za mikrofon i nadawania to jestem w stanie zrozumieć ten pęd i naszemu klubowemu młodemu narybkowi (na razie SWL) raz pozwoliłem odpowiedzieć na zwołanie SP0PZK, znakiem klubowej radiostacji, okazało się, że młody literowanie miał jeszcze nie do końca opanowane, chociaż zagrała u niego ambicja, nie poddał się i doprowadził łączność do końca. Gdy, w rezultacie, dotarło do niego ile jeszcze nie umie, to obciążył guzy kulszowe i zaczął się uczyć. _________________ Mariusz Precz z dysortografią! Nie przekraczam mocy licencyjnej. _______________________________________ Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950, Xiegu G-90 oraz kombinacje prawie antenowe |