
Posty: 595 #5458307
|
malcolm pisze:
UWAGA nr.2 chyba nie muszę przypominać o notorycznym czyszczeniu grota lutownicy podczas lutowania i zwilżania go i cyny w kalafonii?
Może raczej regularnym, systematycznym, bo "notoryczne" kojarzy się z uporczywym, maniakalnym, uciążliwym jak np notoryczny złodziej, pijak itp.  A przecież czyszczenie grota nie jest chyba uciążliwe, ani maniakalne, tylko proste do wykonania.
PS: A Nataszka chwilami nabiera szybkości ponaddźwiękowej w wierceniu i lutowaniu, he, he! W mówieniu zresztą też.  |