SP6MCW pisze:
Z nauką CW jest tak samo jak z nauką pisania. Najpierw trzeba nauczyć się kaligrafii (owszem, istnieje taka sztuka), a potem można wspomóc się jakimś urządzeniem.
Ale zrobisz jak chcesz. Twój wybór.
hexalite pisze:
Jedni uczą się cw na kluczu sztorcowym, inni na wiosełkach. Wydaje się, że wszystko zależy od tego z jakiego rozwiązania będziemy korzystać w przyszłości. Z pewnością na wiosełkach uzyskamy większą prędkość i precyzje, bo większość zrobi za nas automat w transiwerze. Z drugiej strony ucząc się na sztorcu zawsze poznajemy tą emisję od podszewki i na wiosełka zawsze można się przestawić. Sam już nie wiem...
Jedni uczą się cw na kluczu sztorcowym, inni na wiosełkach. Wydaje się, że wszystko zależy od tego z jakiego rozwiązania będziemy korzystać w przyszłości. Z pewnością na wiosełkach uzyskamy większą prędkość i precyzje, bo większość zrobi za nas automat w transiwerze. Z drugiej strony ucząc się na sztorcu zawsze poznajemy tą emisję od podszewki i na wiosełka zawsze można się przestawić. Sam już nie wiem...
Z nauką CW jest tak samo jak z nauką pisania. Najpierw trzeba nauczyć się kaligrafii (owszem, istnieje taka sztuka), a potem można wspomóc się jakimś urządzeniem.
Ale zrobisz jak chcesz. Twój wybór.
Ale to nie ja będę uczył się telegrafii, tylko Szymon, aczkolwiek kto wie...
Tomek