
<b>QTH</b>:
JO81ND
Posty: 336 #5207617
|
Przy konstruowaniu naszych urządzeń wart jest uwagi polski zasilacz ZST-1. Fakt, że jego napięcie maksymalne wynosi 15V a prąd maksymalny to 2A, jednak posiada zabezpieczenie przed skutkami zwarcia na wyjściu. Przechodzi wtedy w stan stabilizacji prądu (zgodnie z nastawioną wartością). Napięcie i wartość prądu na wyjściu regulowane są skokowo za pomocą przełączników typu isostat (czy jak tam się to pisze). W czasach tak prekambryjskich, że nawet obowiązywała ortografia w szkołach, ten zasilacz był zaprezentowany w którymś z numerów RiK (nie pamiętam już w którym). Jest to zwykły układ szeregowego stabilizatora napięcia z tranzystorem 2N3055 jako elementem regulacyjnym z dość ciekawie zaprojektowaną częścią automatycznej stabilizacji prądu i napięcia. Sam takowego wynalazku używałem i zauważyłem, że ten zasilacz nie jest "siewnikiem" jak większość dzisiejszych przetwornic. _________________ Mariusz Precz z dysortografią! Nie przekraczam mocy licencyjnej. _______________________________________ Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950, Xiegu G-90 oraz kombinacje prawie antenowe |