Polskie Forum Krótkofalarskie…

Zasilacz laboratoryjny-jaki?
T#497610 Jaki wybrać?
Facebook
Marek_SWL poziom 5
<b>QTH</b>: JO83XT
#3970773 12.07.2019 14:32:42
Dzień dobry.
Potrzebuję zakupić nowy i niedrogi zasilacz laboratoryjny regulowany o napięciu 0-30V i prądzie 0-3A. Przedział cenowy powiedzmy do 300zł.
Zasilacza będzie mi służył do uruchamiania różnych układów i sprzętów, sporadycznie będę chciał podładować akumulator 45Ah/12V, czasem jakieś li-ion. Czy mógłby ktoś coś polecić?



73' Marek.
Falco poziom 4

Ilość edycji wpisu: 1
#3970854 12.07.2019 19:30:39
Za tą kwotę, to raczej tylko dalekowschodnie produkcne typu np.:
Wep PS305D, Zaoxin RXN305D, Korad KD3005D
...itp.

Generalnie kup taki, który przypadnie Tobie do gustu. Wszystkie mają podobną konstrukcję wewnętrzną i parametry. 3A powinny wytrzymać (mimo, że są do 5A ale nie radzę obciążać takim prądem tych zasilaczy na dłuższy czas. Notorycznie trafiają do mojego kolegi elektronika takie z uszkodzonymi tranzystorami mocy po obciążeniu maksymalnym prądem a wtedy puszczają full napięcie i chyba o skutkach nie muszę pisać...)
wpis edytowany 19.07.2019 13:27:21



Damian
Marek_SWL poziom 5
<b>QTH</b>: JO83XT
#3970968 13.07.2019 10:29:32
Dzięki za odpowiedź. Przejrzałem te zasilacze i ten korad wydał mi się ciekawy ale jeszcze się zastanawiam.
Swoją drogą, to jest jakieś nieporozumienie, że tranzystory padają jak muchy po obciążeniu maksymalnym prądem. Podając maksymalny prąd, producent powinien zapewnić odpowiedni zapas mocy tranzystorów, czyż nie?



73' Marek.
Falco poziom 4
#3971199 14.07.2019 10:25:12
Moc tranzystorów jest, bo można z tych zasilaczy wyciągnąć te 5A ale przy tym prądzie na dłuższą metę te tranzystory odchodzą do wieczności. Niestety powód nie jest mi znany.



Damian
SP1AD poziom 4 Administrator 
<b>QTH</b>: Szczecin JO73FK
#3972767 19.07.2019 18:32:07
    Falco pisze:

    Moc tranzystorów jest, bo można z tych zasilaczy wyciągnąć te 5A ale przy tym prądzie na dłuższą metę te tranzystory odchodzą do wieczności. Niestety powód nie jest mi znany.


W większości przypadków radiator na którym zainstalowane są tranzystory, pomimo wymuszonego chłodzenia wentylatorem jest poprostu za mały i to jest najczęstszą przyczyną usterki tranzystorów.

Sam się o tym przekonałem, kupując (świadomie) taki chiński zasilacz (Zaoxin).
Od razu po zakupie sprawdziłem czy wszystko działa i rozebrałem go (nie zależało mi gwarancji).

Radiator, to była cienka aluminiowa blaszka o wym. ok.90x90mm i gr.ok.2mm a na niej zainstalowane dwa tranzystory 2N3055 w obudowie TO220. Pomiędzy nimi termostat na 50st. Taka powierzchnia radiatora, to może być stosowana do odprowadzania kilku W a nie tam, gdzie są wytrącane konkretniejsze moce.
Oczywiście wstawiłem większy radiator.
Mostek prostowniczy stanowiły cztery diody wlutowane w płytę pcb, które zostąpiłem mostkiem Graetza i umieściłem na radiatorze.
Chińskie potencjometry od regulacji prądu i napięcia wylądowały w koszu, ponieważ nie domagały zmieniając same od czasu do czasu swoją rezystancje.
Wentylator wymieniłem na wydajniejszy i dorobiłem dwa biegi.

Po wymianie tych rzeczy przeprowadzilem test na wytrzymałość, polegający na zwarciu wyjścia przy maksymalnym prądzie 5,31A i napięciu ok.1,5V przez 24h. Zasilacz przeszedł test pozytywnie.
Poza (w większości przypadków) pracą z małymi prądami raz na jakiś czas z bdb rezultatami ładuję akumulator 12V/100Ah maksymalnym prądem zasilacza.



REJESTRUJĄC SIĘ NA FORUM AKCEPTUJESZ REGULAMIN FORUM

YouTube SP1AD https://www.youtube.com/channel/UC4Ny92vTFx5kjqBPhBZHl-Q/videos

Pozdrawiam Adrian SP1AD.
Falco poziom 4
#3973470 22.07.2019 20:47:25
    SP1AD pisze:

    W większości przypadków radiator na którym zainstalowane są tranzystory, pomimo wymuszonego chłodzenia wentylatorem jest poprostu za mały i to jest najczęstszą przyczyną usterki tranzystorów.


Czyli jak to w obecnych czasach bywa- oszczędności na materiałach i celowe postarzanie produktu, czyli jesteśmy nabijani w butelkę niestety... smutny

    SP1AD pisze:

    Poza (w większości przypadków) pracą z małymi prądami raz na jakiś czas z bdb rezultatami ładuję akumulator 12V/100Ah maksymalnym prądem zasilacza.


Czy możesz napisać jakiego typu jest to akumulator i jaką strategie ładowania przyjąłeś, bo są różne szkoły. Ogólnie mawiają, żeby np. akumulator kwasowo-ołowiowy ładować prądem 1/10 pojemności do napięcia 14,4V.



Damian
SP1AD poziom 4 Administrator 
<b>QTH</b>: Szczecin JO73FK
#3974293 26.07.2019 17:59:40
    Falco pisze:

    Czy możesz napisać jakiego typu jest to akumulator i jaką strategie ładowania przyjąłeś, bo są różne szkoły. Ogólnie mawiają, żeby np. akumulator kwasowo-ołowiowy ładować prądem 1/10 pojemności do napięcia 14,4V.


Przeniosłem tutaj: http://www.sp1ad.iq24.pl/default.asp?grupa=256255&temat=498095



REJESTRUJĄC SIĘ NA FORUM AKCEPTUJESZ REGULAMIN FORUM

YouTube SP1AD https://www.youtube.com/channel/UC4Ny92vTFx5kjqBPhBZHl-Q/videos

Pozdrawiam Adrian SP1AD.
Marek_SWL poziom 5
<b>QTH</b>: JO83XT
#3975342 31.07.2019 17:07:56
SP1AD,

Możesz napisać jaki masz model tego zasilacza? Z tego co poszperałem, to te Korady też padają, więc wolę już coś sprawdzonego. Nawet jakbym miał go przerobić jak to kolega zrobił.



73' Marek.
SP1AD poziom 4 Administrator 
<b>QTH</b>: Szczecin JO73FK
#3975846 02.08.2019 17:40:22
JPS305DG



REJESTRUJĄC SIĘ NA FORUM AKCEPTUJESZ REGULAMIN FORUM

YouTube SP1AD https://www.youtube.com/channel/UC4Ny92vTFx5kjqBPhBZHl-Q/videos

Pozdrawiam Adrian SP1AD.
Marek_SWL poziom 5
<b>QTH</b>: JO83XT
#3975964 03.08.2019 09:55:05
Dzięki, zamawiam.



73' Marek.
SP6MCW poziom 4 Moderator
<b>QTH</b>: JO81ND
#5207617 15.10.2019 10:08:21
Przy konstruowaniu naszych urządzeń wart jest uwagi polski zasilacz ZST-1. Fakt, że jego napięcie maksymalne wynosi 15V a prąd maksymalny to 2A, jednak posiada zabezpieczenie przed skutkami zwarcia na wyjściu. Przechodzi wtedy w stan stabilizacji prądu (zgodnie z nastawioną wartością). Napięcie i wartość prądu na wyjściu regulowane są skokowo za pomocą przełączników typu isostat (czy jak tam się to pisze). W czasach tak prekambryjskich, że nawet obowiązywała ortografia w szkołach, ten zasilacz był zaprezentowany w którymś z numerów RiK (nie pamiętam już w którym). Jest to zwykły układ szeregowego stabilizatora napięcia z tranzystorem 2N3055 jako elementem regulacyjnym z dość ciekawie zaprojektowaną częścią automatycznej stabilizacji prądu i napięcia. Sam takowego wynalazku używałem i zauważyłem, że ten zasilacz nie jest "siewnikiem" jak większość dzisiejszych przetwornic.



Mariusz
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950, Xiegu G-90 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
Marek_SWL poziom 5
<b>QTH</b>: JO83XT
#5259531 08.11.2019 16:57:04
    SP6MCW pisze:

    Przy konstruowaniu naszych urządzeń wart jest uwagi polski zasilacz ZST-1. Fakt, że jego napięcie maksymalne wynosi 15V a prąd maksymalny to 2A, jednak posiada zabezpieczenie przed skutkami zwarcia na wyjściu. Przechodzi wtedy w stan stabilizacji prądu (zgodnie z nastawioną wartością). Napięcie i wartość prądu na wyjściu regulowane są skokowo za pomocą przełączników typu isostat (czy jak tam się to pisze). W czasach tak prekambryjskich, że nawet obowiązywała ortografia w szkołach, ten zasilacz był zaprezentowany w którymś z numerów RiK (nie pamiętam już w którym). Jest to zwykły układ szeregowego stabilizatora napięcia z tranzystorem 2N3055 jako elementem regulacyjnym z dość ciekawie zaprojektowaną częścią automatycznej stabilizacji prądu i napięcia. Sam takowego wynalazku używałem i zauważyłem, że ten zasilacz nie jest "siewnikiem" jak większość dzisiejszych przetwornic.


Dzięki za wskazówkę. Nie jest siewnikiem, bo zapewne zbudowany jest na transformatorze i ma dobre filtrowanie pojemnością... wesoły



73' Marek.
SP6MCW poziom 4 Moderator
<b>QTH</b>: JO81ND
#5259580 08.11.2019 18:41:48
Tak, ten zasilacz ma transformator, a nie przetwornicę.



Mariusz
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950, Xiegu G-90 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
pafnucy
<b>QTH</b>: Świat
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#5259654 09.11.2019 00:00:52
Wydaje mi się, że jeszcze dużo wody upłynie zanim zasilacz impulsowy dorówna dobrze skonstruowanemu stabilizowanemu (bo chyba o takich rozmawiamy) zasilaczowi liniowemu w kwestii "czystości" prądu. Owszem są stosowane filtry w zasilaczach impulsowych ale ciężko jest wykonać taki filtr, który wyciąłby wszystkie "pasożyty" a do tego nie kosztowałby kupy kasy (jak na filtr). Albo moja wiedza jest już przestarzała i coś się zmieniło w tej kwestii... ? wesoły
wpis edytowany 09.11.2019 00:02:54
usuniety_09.12.2020 poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 4
#5274161 13.11.2019 22:16:48
Z mego wieloletniego doświadczenia wynika, że częstym błędem jest dłuższe czasowo obciążanie zasilacza prądem podanym jako maksymalny. Jeżeli np na metce podana jest informacja 6/8A, to ona mówi, że te 8A jest dopuszczalne tylko chwilowo, a obciążenie ciągłe nie może przekraczać w tym wypadku 6A, bo tranzystor(y) końcowy(e) pójdą szybko z dymem i tego absolutnie należy się wystrzegać, nawet jak zasilacz jest transformatorowy.
Do zasilania urządzeń wymagających większych obciążeń warto się zaopatrzyć(lub zbudować samemu) w dobry zasilacz transformatorowy. Ja od kilkunastu lat mam taki zmontowany w/g projektu Bartłomieja SQ2WKO, którego uważam za jednego z najwybitniejszych konstruktorów w dziedzinie elektroniki. Jest to układ PZS1422 13,8V/22A opublikowany w internecie na stronie https://ot15.pgk.net.pl/temp/Zasilacz_PZS1422.pdf, który z czystym sumieniem każdemu mogę polecić.


Zasilałem już nim wiele 100-watowych transceiverów i od 12 lat pracuje on u mnie całkowicie bezawaryjnie. Polecam kontakt z kolegą SQ2WKO w celu nabycia od niego układu scalonego do wykonania tego zasilacza. Naprawdę warto! pomysł ,)

PS: Chciałbym przestrzec kolegów przed zastępowaniem układu Graetz'a na diodach gotowymi mostkami prostowniczymi w postaci "kostek", gdzie w miejsce pojedynczych "mocnych" diod są pakowane w plastik całe szeregi małych "diodek" i wystarczy, że strzeli taka jedna "diodka" w gałęzi prostownika, a zaraz się robi z tego poważna awaria urządzenia! wykrzyknik
wpis edytowany 15.11.2019 12:15:44
SP6MCW poziom 4 Moderator
<b>QTH</b>: JO81ND
#5276470 14.11.2019 20:53:35
Podobna awaria jest w przypadku uszkodzenia jednej diody w tradycyjnym prostowniku. Ci, którzy montują tzw. kostki najczęściej zapominają, że te diody też się grzeją i można spotkać konstrukcje amatorskie bez radiatora w tym punkcie. Efekty bywają opłakane.



Mariusz
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950, Xiegu G-90 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
malcolm poziom 5
<b>QTH</b>: Kepler-186f
#5276595 15.11.2019 00:12:20
    SP6MCW pisze:

    Podobna awaria jest w przypadku uszkodzenia jednej diody w tradycyjnym prostowniku. Ci, którzy montują tzw. kostki najczęściej zapominają, że te diody też się grzeją i można spotkać konstrukcje amatorskie bez radiatora w tym punkcie. Efekty bywają opłakane.


Dokladnie. Uzywam od x lat te "kostki" i jezeli dostana dobre chlodzenie, to nie ma z nimi najmniejszych problemow bardzo szczęśliwy




Żółtą nić ściężnicy kaźń

...i kiedy widzisz dno gardło ściska ta toń...

Szybki elektron!!!

8-go dnia bogowie stworzyli Malcolma, a niebiosa zatańczyły... bardzo szczęśliwy

Kibicuję temu projektowi LINK

Pozdro! Malcolm.
SP6MCW poziom 4 Moderator
<b>QTH</b>: JO81ND
#5293664 18.11.2019 21:36:48
Przy konstruowaniu zasilacza często pomijane są kondensatory podłączone do diod prostowniczych. Efektem jest sporo zakłóceń. Szczególnie gdy prostownik ma za zadanie dać kilkanaście amperów.



Mariusz
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950, Xiegu G-90 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
Marek_SWL poziom 5
<b>QTH</b>: JO83XT
#5293706 18.11.2019 21:48:36
    SP6MCW pisze:

    Przy konstruowaniu zasilacza często pomijane są kondensatory podłączone do diod prostowniczych. Efektem jest sporo zakłóceń. Szczególnie gdy prostownik ma za zadanie dać kilkanaście amperów.


Możesz jaśniej o tych kondensatorach? W którym miejscu i jakie zastosować?



73' Marek.
usuniety_09.12.2020 poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#5293776 18.11.2019 21:59:12
Jeszcze moja "wrzuta" na temat impulsiaków. Mam do dziś polski PDŁ12/20 i jest to jeden z najlepszych zasilaczy impulsowych, jakie można spotkać na giełdach. Około 20 lat temu koledzy w Rabce Zdroju nabyli taki do klubu i celem sprawdzenia podłączyli mu sztuczne obciążenie 25A zostawiając to w klubie na całą noc. Rano radiator zasilacza był zaledwie lekko letni, a zasilacz w pełni sprawny. Mój też ma już prawie 20 lat, ale niedawno strzelił w nim termistor i obok niego wypaliło się kawałek ścieżki na płycie. Na szczęście udało mi się nawiązać kontakt z Marcinem SP9MK, który jest jednym z twórców tego układu zasilacza i za małą opłatą zregenerował mi ten kawałek ścieżki i naprawił zasilacz, który nadal hula pełną parą na moim wiejskim QTH zasilając mi TS-440SAT. Dziś na paśmie 30m zrobiłem VE2MF spod Montrealu prawie 6 tys. km.
Ten zasilacz jest godzien uwagi, bo jest bardzo lekki i można go wsadzić do teczki na każdy wyjazd. Polecam, bo jest akurat do nabycia kilka sztuk na giełdzie QRZ.PL pomysłpomysłpomysł


PS: Nie produkuje absolutnie żadnych śmieci, nawet prążka nie ma w widmie KF i UKF.cool

wpis edytowany 12.03.2020 21:14:48
Zasilacz laboratoryjny-jaki?
T#497610 Jaki wybrać?
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!