Włączyłem dyktafon na websdr ten z Holandii, żeby sobie i przy okazji Tobie to nagrać. O g.16-17 zaczęło pikać więc pomyślałem jest dobrze, to pójdę sobie do kuchni coś przekąsić i poszedłem. Po ok. 40 minutach wracam, patrzę i nie wierzę. Nie włączyłem nagrywania

Także nie posłuchamy sobie już tej transmisji
